Poprzedni || Strona główna || Następny
 
Tytuł: Piwo niczym miód na serce
Picie piwa może obniżać ryzyko raka, chorób serca czy zawału - poinformowali dziś przedstawiciele federacji niemieckich browarników. Przewodniczący federacji Peter Hahn powiedział, że przeciętny Niemiec wypił w 2001 r. ponad 123 litry piwa, podczas gdy 10 lat wstecz - aż 147 litry. O spadek spożycia oskarżył głównie fanatyków dbania o wysoką sprawność fizyczną i rozpowszechnienie się wśród młodzieży napojów energetyzujących. Zasugerował, iż należy rozpocząć kampanię przywracającą piwu dawną świetność, zwracając uwagę na korzyści zdrowotne płynące ze spożywania tego trunku. Taka taktyka - zastosowana przez producentów win - przyczyniła się bowiem do znacznego wzrostu spożycia czerwonego wina. - Słód i chmiel to bardzo zdrowe składniki - uważa Hahn. Przynoszą wymierne korzyści. Umiarkowana konsumpcja, na poziomie pół litra dziennie dla mężczyzny, zaowocuje obniżeniem ryzyka zawału i poziomu cholesterolu, podczas gdy chmiel, stosowany dla podniesienia smaku piwa, pomaga w zapobieganiu zapadania na nowotwory. I nie są to poglądy bez poparcia w dowodach. Naukowcy i producenci przemysłowi na konferencji dotyczącej "piwa i zdrowia", która odbyła się w Brukseli w zeszłym październiku, zgodnie twierdzą, że piwo ma nie tylko uspokajające właściwości, ale też powstrzymuje rozwój chorób układu krążenia, chroni przed rakiem i osteoporozą.
Pelne zrodlo
 
Pozostałe wpisy z tej kategorii:
Najstarsze znane żywe organizmy pochodzą z terenów naszego kraju
Jaki będzie świat za 30 lat?
Rasa japońska na... wymarciu
Brytyjski badacz polarny uratowany

Tagi strony

Nowości techniczne - Różności Piłka nożna Muzyka rock
Motoryzacyjne inne Biznes w Polsce
Aktualności motoryzacyjne Media Technologia
Formuła 1 Muzyka pop Prasa
Motobiznes Nowości techniczne - GPS Nowości techniczne - Prawo